Ekwiwalencja

Dość mało znanym pojęciem, związanym z działem tłumaczenia, jednak nie mniej ważnym, podczas jego procesu, jest ekwiwalencja. Samo słowo ekwiwalencji, oznacza równoważność. Jak to słowo więc może odnosić się, do tłumaczeń i całego procesu?

Ekwiwalencja, mimo, iż nie jest pojęciem do końca znanym, posiada pewien inny problem, dotyczący swojej funkcjonalności. Wiele osób, łączy bowiem to słowo, tylko i wyłącznie z pojęciem Biblii. Zostało one rozróżnione i nazwane, właśnie podczas takiego procesu, jednak w dzisiejszych czasach, nie odnosi się tylko, do jednego typu tekstów, ale do ogółu i nadal sprawnie funkcjonuje w dziedzinie tłumaczeń.

Ekwiwalencja, zarówno jako proces, jak i pojęcie, doczekało się swojej klasyfikacji i podzielone zostało na ekwiwalencję funkcjonalną, oraz ekwiwalencję formalną. Ekwiwalencja funkcjonalna, posiada również drugą nazwę, z którą możemy się spotkać – dynamiczna. Skoro znamy już podział rodzajów ekwiwalencji, czas wytłumaczyć, co słowo takie oznacza.

Ekwiwalencja formalna, to sposób tłumaczenia tekstu, który polega, na jak najdosłowniejszym przetłumaczeniu tekstu. Zdarza się nawet tak, iż tekst taki tłumaczony jest słowo w słowo, bardzo często gubiąc sens wypowiedzi, przekładając tylko suche wyrazy. Efektem, może być nawet brak naturalności języka w tłumaczeniu docelowym. Jeśli jednak jest to partia tekstu, gdzie większe znaczenie mają dokładnie użyte słowa podczas wypowiedzi, a nie ogólny sens, taki proces ma miejsce podczas przekładu.

Ekwiwalencja dynamiczna, czyli funkcjonalna, już samą swoją nazwą zdradza, na czym może polegać. W odróżnieniu od ekwiwalencji formalnej, w tym przypadku, chodzi bardziej o sam sens wypowiedzi, niż o użyte słowa. Nie jest to tłumaczenie, które słowo w słowo przekłada zdania na inny język. Dopuszcza się nawet, iż w takiego rodzaju tłumaczeniach, tłumacz w razie konieczności, może zmienić szyk poszczególnych zdań, jeśli pozwoli mu to, na dokładniejsze określenie samego sensu wypowiedzi.

Bardzo rzadko zdarza się jednak, aby tłumacz, w konkretnej partii tekstu, użył tylko jednego rodzaju ekwiwalencji. Bardzo często, te dwa rodzaje są łączone, dlatego tłumacz musi określić, które partie tekstu warto przełożyć dosłownie, a w których bardziej chodzi o samo meritum.