Proces tłumaczenia

Znamy już kilka metod, wykorzystywanych przez tłumaczy w swojej pracy. Wiemy, które z nich są wykorzystywane najczęściej i na czym polegają. Możemy również sami wziąć udział w tłumaczeniach potrzebnych nam tekstów, mając do dyspozycji nasz domowy komputer. Musimy pamiętać jednak, co musimy wziąć pod uwagę tłumacząc teksty na własną rękę. Wspomniane wcześniej metody, odnosiły się stricte do wybranych metod, wykorzystywanych najczęściej w mediach, lub konkretnych przedsięwzięciach czy spotkaniach. Warto więc teraz skupić się na samym procesie tłumaczenia. Proces ten, składa się z dwóch punktów, które muszą zostać spełnione, bez względu na rodzaj czy metodę tłumaczenia.

Proces tłumaczenia, składa się z dwóch punktów, które specjalistycznie nazywane są dekodowaniem i kodowaniem. Na początku tłumacz, dekoduje informacje zawarte w tekście oryginalnym, czyli źródłowym, a następnie koduje tę treść w tekście, który tworzy. Daje nam to pojęcie, iż tłumaczenie nie polega tylko na dosłownym przekładaniu zdań na innych język, ale interpretacji i znajdowaniu sensu całej wypowiedzi. Tekst oryginalny, dla profesjonalnego tłumacza, to prawdziwe wyzwanie. Musi on rozłożyć całą informację na czynniki pierwsze, aby zapoznać się z sensem wypowiedzi, celem wypowiedzi i ewentualnymi trudnościami, wynikającymi z charakterystycznej formy dla danego autora lub stylu wypowiedzi. Nigdy bowiem, proces tłumaczenia nie zaczyna się od pracy ze słownikiem. Aby uzmysłowić sobie, jak trudnym jest to procesem, musimy zdawać sobie sprawę, iż jeden tekst oryginalny, może zostać przetłumaczony na kilka różnych sposobów i każdy z nich może, mimo tego samego źródła, brzmieć całkowicie inaczej. Podstawowym zadaniem tłumacza, jest więc zapoznanie się z sensem wypowiedzi i zachowaniem go, w swoim przekładzie, używając jak najbardziej możliwie podobnych słów. Nie wystarczy więc bardzo dobra znajomość języka, aby poradzić sobie z takim zadaniem, ale również doskonałe rozeznanie w kulturze i wiedzy o danym języku, jego form użytkowych, a nawet społeczeństwie, które się nim posługuje.

Jeśli tłumacz upewni się, iż odpowiednio rozszyfrował tekst źródłowy, podejmuje się zadania zakodowania tych informacji, w języku docelowym, w sposób jak najbardziej zbliżony do oryginału, jednak nadal posiadający sens, odpowiedni do języka docelowego.